Dekalog KLIENTKI

10 grzechów głównych - dekalog Klientki

Jam jest stylistka Twoja.

1. Nie będziesz miała stylistek cudzych przede mną.

2. Nie będziesz brała pilnika swego nadaremnie.

3. Pamiętaj abyś dzień uzupełnienia święcić.

4. Dbaj o paznokcie swoje.

5. Nie zdzieraj.

6. Nie skub.

7. Nie podważaj.

8. Nie kłam, że samo odpadło.

9. Nie pożądaj krótkich, ale szpiców.

10. Ani żadnych innych rzeczy, które mają odżywić twoją płytkę.

Zaufaj mi a będą Twoje paznokcie uzdrowione.

Kiedy nastała era hybryd paznokcie po wyjściu od manicurzystki, uważane są za niezniszczalne, a ewentualne złamania, zapowietrzenia, zniszczona płytka, infekcje na paznokciach zrzucane jest na stylistkę. 

Myślę, że każda Klientka powinna mieć świadomość tego jak może zaszkodzić swoim paznokciom.

Największy grzech, to ściąganie paznokci samodzielnie. Podczas ściągnięcia paznokci bardzo często dochodzi do uszkodzenia płytki. Nie da się idealne zdrapać hybrydę. Niestety naprawa takiego zniszczonego paznokcia często nie przyniesie skutku. Może się stać niewykonalne. Paznokcie zniszczone przepiłowane, są przeciwskazaniem do manicure hybrydowego. Hybryda na takim paznokciu może mocno piec podczas utwardzania, co może spowodować onycholizę. Oprócz tego przepiłowane paznokcie zdarte, tracą swoje właściwości ochronne, co znacznie zwiększa ryzyko infekcji. Odpowiedzialna stylistka nie wykonuje stylizacji na zniszczonej płytce. 

Klient nasz pan.

Mało kto wchodząc do manicurzystki/stylistki ma do niej pełne zaufanie. Klientka przychodzi i wie co chce. Hybryda, akryl żel i dodatkowo wie jaka firma jej pasuje. Jaki kształt będzie odpowiadał najbardziej. Stylistki są w niezręcznej sytuacji, najbardziej zależy im na zadowoleniu Klienta, jeśli nie potrafią wytłumaczyć, dlaczego taki kształt nie będzie odpowiedni, a materiał za miękki/za twardy. Źle dobrany produkt czy kształt, powoduje złamania paznokci, czy podpowietrzaniu/ odchodzeniu materiału.

Manicure hybrydowy czy paznokcie żelowe/ akrylowe potrzebują uzupełnienia średnio co 3 tygodnie.

Wydłużanie tego czasu również niesie konsekwencje. Paznokieć posiada swoją prawidłową architekturę, zrośnięty prawidłowy nie jest. To powód łamania się paznokci. Zrośnięty paznokieć zadziała jak dźwignia. Przeciążony potrafi boleśnie odejść od płytki i złamać paznokcia. Ewentualne zapowietrzenia będą idealnymi warunkami dla rozwoju bakterii. Pomiędzy takimi uzupełnieniami,  Klientka potrafi skrócić paznokcie piłując wolny brzeg paznokcia co tylko znacząco zwiększa ryzyko podpowietrzenia / odpryśnięcia się od wolnego brzegu.

Paznokcie hybrydowe czy żelowe/akrylowe nie są niezniszczalne, używanie ich, a może nadużywanie będzie powodowało zniszczenie. Sprzątnie bez rękawiczek, uderzanie nimi podważanie przedmiotów, łupanie orzeszków czy słonecznika ma na nie wpływ. 

Warto dodać, że trzymanie rąk cały czas w rękawiczkach również nie będzie dla nich dobre. Spocona dłoń przez długi czas rozmoczy płytkę, co spowoduje, że dwie powierzchnie (paznokieć i hybryda) będą pracowały inaczej.

Nie zawsze odpowiedzialność za wytrzymałość ciąży tylko na stylistce, warto o tym pamiętać.  A my stylistki uświadamiajmy swoje Klientki, łatwiej nam zaufają, skorzystają na tym paznokcie.

10 grzechów głównych - dekalog Klientki

Comments

Leave your comment

TOP